NA WYDZALE ZEWNĘTRZNYCH STOSUNKÓW CERKIEWNYCH ZOSTAŁ STWORZONY KĄCIK PAMIĘCI METROPOLITY NIKODEMA (Rotowa).

Z błogosławieństwa Świątobliwego Patriarchy Moskiewskiego i Całej Rosji Cyryla na Wydziale Zewnętrznych Stosunków Cerkiewnych patriarchatu moskiewskiego został stworzony kącik pamięci metropolity leningradzkiego i nowogrodzkiego Nikodema (Rotowa).
Zrekonstruowano miejsce, w którym pracował metropolita Nikodem, stojący na czele Wydziału Zewnętrznych Stosunków Cerkiewnych w latach 1960 – 1972. Znajdują się tutaj między innymi biurko, krzesło Władyki, archiwalne fotografie z owych czasów, kopie dokumentów, wybrane prywatne przedmioty, m.in. lupa, przekazana w darze Muzealnemu Kącikowi Pamięci przez metropolitę krutickiego i kołomieńskiego Juwenaliusza. Jednym z elementów ekspozycji jest również popiersie metropolity Nikodema wykonane z brązu.
Pierwszym zwiedzającym kącika pamięci został stały członek Świętego Synodu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej metropolita krutycki i kołomieński Juwenalij, który stał na czele Wydziału od 1972 do 1981 roku. W towarzystwie obecnego zwierzchnika Wydziału metropolity wołokołamskiego Iłariona odwiedził Wydział po zakończeniu posiedzenia Świętego Synodu 16 marca 2012 roku, obejrzał kącik pamięci, a także gabinet przewodniczącego i małą salę Wydziału.
Dział prasowy Wydziału Zewnętrznych Stosunków Cerkiewnych.
16.03.2012.

NASZ KOMENTARZ

 

Utworzenie w Wydziale Zewnętrznych Stosunków Cerkiewnych „Memorialnego Kącika Pamięci” (masło maślane) metropolity Nikodema Rotowa oceniamy jako wydarzenie znamienne i bardzo smutne, jeśli nie tragiczne. W tej chwili nikt, kto ma oczy, by widzieć i uszy, by słyszeć, nie będzie miał wątpliwości, na jakich żyznych pastwiskach się znajdą i jaką bujną trawą będą się karmić dziesiątki tysięcy „słowiesnych” owiec i czym to może się dla nich zakończyć. „Przewodnicy narodu tego stali się zwodzicielami, a prowadzeni będą zgubieni.” (Proroctwo Izajasza, 9:16).
„Kącik Pamięci”, „czerwony kącik”, „muzeum-mieszkanie” to fatalne skojarzenia dla osób znających symboliczny język realizmu socjalistycznego. Wychodzimy z założenia, iż czytelnik posiada nikłe chociażby pojęcie o osobie metropolity Nikodema, a także o jego destrukcyjnej działalności wobec Prawosławia. Wszelka obecnie panująca demagogia dotycząca tego, iż postać metropolity jest złożona oraz iż nie jest możliwą jednoznaczna ocena jego działalności, pozostaje jedynie akrobatyką słowną, będącą w stanie połączyć przeciwległe ściany, podczas gdy Chrystus powiedział wprost: „Lecz niech mowa wasza będzie: tak tak; nie nie. A co nadto więcej, od złego jest.” Chrystus nie mówił, że cel uświęca środki.
Do wizerunku metropolity dodamy ze swej strony tylko kilka charakterystycznych rysów: po pierwsze proroctwo, które wypowiedział metropolicie archimandryta Paweł (Gruzdiew) – mnich, który 12 lat spędził w łagrach za wiarę Prawosławną: „Nikodem, nie jedź do papieża całować mu buty, inaczej umrzesz”. Tak też się stało. W czasie audiencji u papieża oddał swoją duszę Bogu na sąd „największy hierarcha Rosyjskiej Prawosławnej Cerkwi ubiegłego wieku”,[1] metropolita Nikodem.
Po drugie przytoczymy kilka cytatów z pracy doktorskiej ks. Tadeusza Kałużnego „Sekret Nikodema. Nieznane oblicze Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego”, wydanej w języku polskim przez Wydawnictwo Księży Sercanów – SCJ, Kraków, 1999r.:
  • ojciec Michał Gawryliw – były student Leningradzkiej Akademii Duchownej i człowiek, który przez pewien czas należał do ścisłego grona ludzi metropolity, wyrażał w swojej książce, a także w osobistej rozmowie z autorem wyżej wspomnianej pozycji następujące zdanie o metropolicie: „Powiem, iż metropolita Nikodem był osobą, która nie była tak po prostu rozszczepiona na dwie osoby, w jego postaci można było odnaleźć trzy osoby: Nikodema – metropolitę prawosławnego, Nikodema – patriotę państwa sowieckiego, Nikodema – zdeklarowanego katolika […] Nikodem jako katolik według przekonania i katolicki biskup według wiary, zmuszony był chować swoje przekonania głęboko na dnie serca i opowiadać o nich tylko w wąskim gronie osób, którym ufał.”[2]

  • «Rzeczywiście, jeszcze podczas życia Nikodema, a zwłaszcza po jego śmierci, pojawiły się różne głosy, które utrzymywały, że był katolikiem czy kryptokatolikiem. Na przykład Pioerro Ostellino, korespondent ”Corriere della sera” w Moskwie, tak pisał na łamach swego dziennika zaraz po śmierci Metropoloty: „Jan Paweł I wyjawił, że Nikodem, na chwilę przed śmiercią, złożył wyznanie wiary dotyczące zjednoczenia obu Kościołów pod kierunkiem papieża Rzymu»[3]

  • «Trzeba tu jednak przyznać, że stosunek metr. Nikodema do świata katolickiego w rzeczywiśtości nie było zwyczajnym. Wskazuje na to wiele przykładów z jego życia, a także liczne świadectwa jego przyjaciół i współpracowników. Ambroży Blinkow, dla przykładu, wyznaje, że razem z Metropolitą celebrował kilka razy Mszę św. w rycie łacińskim. Ponadto – jak świadczą również inni – Nikodem podczas rytu przygotowania darów (tzw. Proskomidia), stanowiącego pierwszą część Liturgii Eucharystii w rycie bizantyjskim, wspominał potajemnie imię papieża rzymskiego, a także przełożonego generalnego ojców jezuitów. Sympatia metr. Nikodema w stosunku do ojców jezuitów była bez wątpienia wyjątkowa. Znane są jego osobiste i głębokie kontakty z o. Arrazem, o. Mailleux, a nawet z o. Arrupe, przłożonym generalnym Towarzystwa Jezusowego»[4]

  • «Pewnego razu – opowiada о. Blinkow – podczas rozmowy, która miała miejsce w drodze powrotnej z Zagorska do Moskwy, metropolota Nikodem między innymi powiedział takie zdanie: „Moim marzeniem jest być członkiem Towarzystwa Jezusowego”. A następnie: „Jesli teraz mógłbym wybierać, wybrałbym Towarzystwo Jezusiwe”[5].

  • «Istnie na przykład dość interesująca hipoteza w tym wzgłędzie, według której Nikkodem miał ideę czy projekt, a może nawet powział już pewne postanowienia, by utworzyć w łonie Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego tajny zakon, wedlug modelu Towarzystwa Jezusowego czy nawet w ścisłej relacji z ojcami jezuitami: swego rodzaju zakon rosyjskich jezuitow prawosławnych. Jest to niewątpliwie dziwna hipoteza, ale bardzo znamienna. Ze względu na delikatność argumentu nie przytaczamy tu nazwisk osób, który nam ją przekazały»[6].
Kontynuowanie tej – niestety – niekończącej się listy w naszym krótkim komentarzu jest bezcelowe. Na koniec przypomnimy jedynie naszym czytelnikom nadzwyczajną modlitwę na zakończenie Akatystu do Najsłodszego Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, w której prosimy Chrystusa: „Zbaw i zmiłuj się nad Świątobliwymi Patriarchami Prawosławnymi, z wszystkimi czcigodnymi Arcypasterzami i nad stanem kapłańskim, duchowieństwem i daruj im głosić słowo Twojej Prawdy w bezpieczeństwie, spokoju, prawidłowo, według Tradycji św. Ojców Soborów Powszechnych, uprawomocnionych Duchem Świętym”.
Nigdy nie przestawajcie, drodzy Bracia i Siostry, odmawiać tą modlitwę! Proście Boga wytrwale i z uporem, aby pomógł naszym ojcom nie schodzić z wąskiej drogi zbawienia i „dobrze kierować Cerkwią i nie zagubić wiernych owieczek Chrystusowych”! Dołączcie do tej modlitwy jeszcze tylko jedną prośbę. Poproście Boga, by modlitwy, wypływające z naszego serca z takim bólem, nie zamieniły się w węgle spadające na głowy przekornych.
Helena Vladimirova,
„Информ-Религия”
„Антимодернизм. ру”

[1]Николай Каверин «Зачем любил ты Рим, владыка Никодим?». Czasopismo «Благодатный огонь», № 12.
[2]«I will say that Metropolita Nikodem was a person who was not merely devided in two, but in his persоnality were found three people: Nikodem Orthodox Metropolotan; Nikodem patriot of the Soviet State; Nikodem convinced Catholic […] Nikodem, as Catholic by conviction and in faith a Catholic bishop, was forced to keep to himself views dear to his hart, and be Expressem them only to tight circle of people in whom He trust». Ks. Tadeusza Kałużnego „Sekret Nikodema. Nieznane oblicze Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego”. s. 79 odsyłacz 126.
[3]3) Ibidem, s. 78. (P. Ostellino Giovanni Paolo I secondo Breznev, в: „II Corriere della sera”, 2 otobre 1978, s. 2; por. L. Prezzi, Nikodim: ritratto di un uom, rittrato di una Chipsa, в: „II Regno-Attualita”, 1978, 18, s. 398-399.)
[4]Ibidem, s. 83-84.
[5]Ibidem.
[6]Ibidem.

http://apologet.pl/Pol/pln.htm

POWRÓT
Reklamy
Categories: EKUMENIZM I ZNAKI APOSTAZJI, NOWOŚCI | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: